Stowarzyszenie Polski Klub Kawaleryjski

Os. Armii Krajowej 14/5, 61-374 Poznań | NIP 781 - 16 -37 - 516

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Start Aktualności Pałac Sypniewo 2010 - Bal Kawaleryjski PKK

Pałac Sypniewo 2010 - Bal Kawaleryjski PKK

Email Drukuj PDF

Pałac Sypniewo 2010

             

 

Bal Kawaleryjski PKK

Już po raz VII członkowie oraz przyjaciele Polskiego Klubu Kawaleryjskiego wraz z innymi sympatykami kawalerii spotkali się 7 lutego 2010 r. na Balu Kawaleryjskim, zorganizowanym tradycyjnie w kolejnym już pałacu, tym razem na terenie Zespołu Pałacowo-Parkowego Sypniewo koło Więcborka, w województwie kujawsko-pomorskim.

Bal, jako cykliczna zabawa karnawałowa klubu, zgromadził miłośników kawalerii z Pomorza i Wielkopolski. Gościem honorowym kawalerzystów była Prezes Fundacji na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej z Grudziądza, a zarazem Matka Chrzestna Sztandaru PKK, Pani Karola Skowrońska z mężem Jerzym Skowrońskim. W ubiegłym  roku Klub gościł Ojca Chrzestnego sztandaru Pana  majora w st. spocz. Zbigniewa Makowieckiego – Prezesa Zrzeszenia Kół Pułkowych Kawalerii w Wielkiej Brytanii, który tym razem niestety nie mógł przybyć na tę okazję z Londynu. Jak stwierdziła Pani Karola podtrzymana została tradycja, aby jednak był reprezentowany rodzic chrzestny sztandaru stowarzyszenia. Ponadto, równie znamienitymi gośćmi balu byli państwo Grażyna i Tomasz Winieccy z Krojant, a Pani Grażyna reprezentowała dodatkowo Fundację „Szarża pod Krojantami”, której przewodzi od kilku lat i odpowiada za organizację uroczystości upamiętniających bój 18 Pułku Ułanów Pomorskich, w tym widowisko historyczno – militarne „Szarża pod Krojantami”. Warto również dodać, że Państwo Winieccy bezinteresownie od ponad 20 lat są gospodarzami uczestników rajdów konnych, którzy od lat przybywają konno z różnych części kraju w pobliże Chojnic, dla upamiętnienia dawnej kawaleryjskiej bitwy - szarży pod Krojantami.

Bal rozpoczęto tradycyjnym staropolskim tańcem - Polonezem, po którym uroczyście powitano wszystkich przybyłych gości. Wśród nich byli między innymi członkowie środowiska kultywującego barwy 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich ze Starogardu Gdańskiego z Barbarą i Krzysztofem Landowskim, na czele. Koło byłych Żołnierzy i Przyjaciół 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich z Bydgoszczy reprezentowała pani Bożena Ławicka z przyjaciółmi. Barwy grudziądzkiego 18 Pułku Ułanów Pomorskich reprezentowali Małgorzata i Sławomir Ziętarski z kolegami ze stowarzyszenia.

Po powitaniu i uroczystej kolacji rozpoczęła się zabawa i tańce przeplatane uroczystymi przemowami i życzeniami. Prezes PKK ppłk Marek Dragan wręczył Pani Karoli Skowrońskiej, na pamiątkę wspólnej zabawy, akwarelę własnego autorstwa – przedstawiającą ułana z żurawiejką klubową – „Zawsze wierny i gwardyjski, Polski Klub Kawaleryjski.” Natomiast Pani Karola przekazała dla PKK miniaturę grudziądzkiej rzeźby odsłoniętej w 2008 roku figury Ułana i Dziewczyny. Ponadto, akwarelę od PKK otrzymali Państwo Winieccy, a Pani Grażyna dodatkowo, w dowód uznania działań na rzecz tradycji kawaleryjskich oraz za wspólną pracę z PKK, Odznakę Honorową Klubu z nr OH-22.

W przerwie pomiędzy kolejnymi tańcami była loteria z wieloma interesującymi fantami, w której nikt nie został pominięty, ponieważ jak nigdy, ale zawsze na Balu PKK każdy los wygrywał. Po loterii fantowej Prezes PKK podziękował koleżance Karolinie Żuchowskiej, za trud zorganizowania balu, wręczając pamiątkową książkę o tematyce kawaleryjskiej.

Tradycyjnie o północy wzniesiono toast za zdrowie konia, po czym zaczęły się wspólne kawaleryjskie śpiewy. Obok pieśni „Amaranty” były tradycyjne żurawiejki i inne znane piosenki. Wśród kawalerzystów prym w śpiewach wiódł, z pełną kawaleryjską werwą, Krzysztof Landowski ze stowarzyszenia im. 2 Pułku Szwoleżerów i Paweł Kochański z PKK w barwach 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Kolejnym punktem programu był taniec z kotylionem, a przede wszystkim szampańska zabawa do białego rana. Toastom nie było końca i dlatego za każdym razem wznoszono – Zdrowie Pań, po raz pierwszy, zwłaszcza  tradycyjnym na balu PKK czerwonym gruzińskim winem – bo jak na balu przypomniano: My się nie boimy Putina, więc pijemy gruzińskie wina.

 

Marek Dragan