Stowarzyszenie Polski Klub Kawaleryjski

ul. Glebowa 39 B 61-312 Poznań

KONIE, LEOPARDY i ROSOMAKI POD KROJANTAMI

 Agnieszka Szymańska - Byliśmy pierwszy raz, było wspaniale. Dziękujemy za wzruszające do łez przeżycie... Nie tylko niebo płakało za rok przyjedziemy z synem.  

Beata Czarnecka - Byłam pierwszy raz... popłakałam się jak zobaczyłam ten ogrom wojny. A to tylko wycinek z pierwszego dnia. Dziękuję wszystkim za to że mogłam tu być
i to zobaczyć.

Shirley Simpson - REALLY AWSOME.

Alina Ebertowska - Było super tylko pogoda nie dopisała, ale i tak było warto jechać.

Dorota Skiba - U nas rocznicowo - 10 raz w Krojantach - dziękujemy za wspaniałe widowisko.

Leszek Potrzebowski - Przepięknie było !!!

Jola Hinc - Super widowisko i piękne zdjęcia!

Stopikowski Marcin - Było czadowo.

Piotr Kamoda - Widowisko wspaniałe. Dla nas, biernych widzów to spektakl. Natomiast wszyscy biorący czynny udział w inscenizacji, przygotowaniach, służby zabezpieczające, robią cos ważnego. Nie tylko nam widzom dają możliwość przeżycia fascynującej inscenizacji. Swoją pracą, zapałem i poświęconym czasem oddają prawdziwy hołd bohaterom zmagań wojny 1939 roku. Pułkownikowi Kazimierzowi Mastalerzowi, ale także wielu bezimiennym dziś. To więcej warte niż monumentalne pomniki. Bardzo dziękuję Wam za trud, dzięki któremu mogłem poczuć wzruszenie i namiastkę atmosfery sprzed lat.

moto.stargard.pl - Widowisko i imprezy towarzyszące obchodom rocznicy przerosły nasze oczekiwania. Dziękujemy, że mogliśmy uczestniczyć w tak dobrze zorganizowanej imprezie. Jako fan Sokołów szczególne uznania dla właścicieli, że mogłem [mogilśmy] zobaczyć te wspaniałe dzieła sztuki w ich naturalnym środowisku a nie tylko na zlotach zabytków lub w muzeum.

     W przedstawiony wyżej sposób wielu użytkowników Facebooka komentowało tegoroczne widowisko Szarża pod Krojantami, które odbyło się w dniu 4 września 2016 roku, a obfitowało w niezwykłe atrakcje. Obok tradycyjnego widowiska upamiętniającego szarżę 18 Pułku Ułanów Pomorskich, jaka miała miejsce w dniu 1 września 1939 roku na pododdział hitlerowskiego Wehrmachtu, widzowie obok ponad setki koni oraz inscenizacji z wieloma efektami pirotechnicznymi, mieli okazję zobaczyć nowoczesny sprzęt pancerny, znajdujący się na wyposażeniu 11 Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania oraz 16 Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga. To dzięki wsparciu Sił Zbrojnych RP oraz rzeszy miłośników kawalerii i polskich tradycji wojskowych, możliwe było zorganizowanie po raz XV-ty uroczystości upamiętniających szarżę 18 Pułku Ułanów Pomorskich pod Krojantami, wykonanej w dniu 1 września 1939 roku, przez ułanów z Grudziądza.

     Tegoroczne uroczystości pod Krojantami objęte zostały Honorowym Patronatem Prezydenta RP, co nadało szczególny charakter przedsięwzięciu, które za sprawą Gminnego Komitetem Ochrony Pamięci, Walk i Męczeństwa w Chojnicach kierowanego przez dr. Zbigniewa Szczepańskiego oraz Fundacji „Szarża Pod Krojantami” z prezesem mecenas Grażyną Winiecką, już od 15 lat, organizują odtworzenie szarży Ułanów Pomorskich, w miejscu dawnego kawaleryjskiego boju pod Krojantami. Głównym wykonawcą widowiska militarnego byli członkowie organizacji kawaleryjskich oraz rekonstrukcyjnych niemal z terenu całej Polski, a ciężar spraw organizacyjnych nad inscenizacją spoczywał na barkach Polskiego Klubu Kawaleryjskiego, w tym od piętnastu lat na koncepcji członków PKK - autora widowiska Jerzego Hanisza oraz Marka Dragana od lat odpowiedzialnego za musztrę kawaleryjską. Te wielowątkowe przedsięwzięcie mogło się odbyć dzięki wielu życzliwym osobom i kierowanym przez nie instytucjom, takich jak m.in. Zespół Szkół w Nowej Cerkwi wraz z panią dyrektor Alicją Kamińską, Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu Całej Gminy Chojnice, a także Policji z Chojnic, a zwłaszcza żołnierzom z jednostek wojskowych z Nierzychowic, a także z 11 Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania i 16 Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga.

      Należy w tym miejscu podkreślić, że za sprawą dowódcy 11 DKPanc. gen. dyw. Jarosława Mika, przybyły po raz pierwszy pod Krojanty dwa czołgi Leopard – 2, w wersji A4 i A5. Pancerne kolosy stanowiły część ekspozycji stałej prezentującej wyposażenie współczesnych Sił Zbrojnych RP, ciesząc się ogromna popularnością wśród widzów przybyłych na pole dawnej szarży ułańskiej. Obok Leopardów z Żagania, również po raz pierwszy, dzięki dowódcy 16 Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga gen. dyw. Marka Sokołowskiego, można było oglądać czołg PT-91 „Twardy” z 9 Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa, a także Bojowy Wóz Piechoty BWP-1 z 20 Brygady Zmechanizowanej.

      Tradycyjnie pod Krojantami pojawiły się też Kołowe Transportery Opancerzone ROSOMAK, które brały udział w pokazie dynamicznym wespół z wozem bojowym BWP-1. Tym razem Rosomaki przybyły z 15 batalionu Ułanów Poznańskich, wchodzącego w skład 17 Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza dowodzonej przez płk. Piotra Malinowskiego.

      Tegoroczne widowisko historyczno – militarne, pomimo niesprzyjającej pogody, zgromadziło ponad 20 tysięcy miłośników poskiego oręża. Organizatorzy widowiska Szarża pod Krojantami - 2016 przewidzieli szereg atrakcji i niespodzianek militarnych oraz wojskowych, które zapierały dech w płucach widzom na polach pod Krojantami w dniu 4 września 2016 r.

       Tradycyjnie widowisko poprzedziły uroczystości pod pomnikiem 18 Pułku Ułanów Mszą świętą oraz odczytaniem Apelu Poległych, zakończonym salwą honorową. Na polu szarży jak zwykle – był pokaz musztry w wykonaniu kawalerzystów, bieg ułański, pokazy powozów… Wszyscy jednak czekali na trwającą około 40 minut inscenizację. Uczestniczyło w niej 120 koni. Do odtworzenia wydarzeń sprzed 77 lat wykorzystano samochody, motocykle i samoloty. Po zakończeniu inscenizacji bitwy miał miejsce pokaz kawalerzystów oraz wozów bojowych wykorzystywanych przez obecne Wojsko Polskie.

      Dzięki atrakcyjnemu pokazowi sprawności współczesnych kawalerzystów z 15 batalionu Ułanów Poznańskich na Kołowych Transpoterach Opancerzonych - Rosomakach oraz kunsztownemu i profesjonalnemu działaniu Ułanów zmotoryzowanych, podczas inscenizacji „Współczesne Polskie Siły Zbrojne. Szarża kawalerii zmotoryzowanej i pancernej”, tysiące widzów mogły zachwycać się pokazem doborowej jednostki szarżującej wspólnie z konnicą, umundurowaną jak polska kawaleria w 1939 roku. W ten sposób podwładni por. Dariusza Laskowskiego z Wędrzyna, z biało czerwonymi proporcami Ułanów Poznańskich na antenach Rosomaków, ukazali kontynuację polskich tradycji kawaleryjskich przez współczesny pododdział piechoty zmotoryzowanej z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z ich konnymi poprzednikami, dzierżącymi proporczyki kawaleryjskie na lancach. W planie organizatorów tej części widowiska była również akcja kawalerii powietrznej na śmigłowcach z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego, które miały wspomagać w pokazie konnicę oraz ułanów zmotoryzowanych i zmechanizowanych. Niestety, ze względu na deszczową – niekiedy ulewną pogodę, ze względów bezpieczeństwa, nie było dane kawalerzystom powietrznym przybyć na śmigłowcach pod Krojanty. Organizatorzy liczą, że być może w roku przyszłym aura będzie bardzie przyjazna tego typu działaniom.

      W ramach przedsięwzięć towarzyszących widowisku przeprowadzono konkurs powozów, bieg ułański, konferencję naukową, za którą od lat odpowiedzialny jest Piotr Eichler. Swoją radą również wspierała organizatorów pani Kazimiera Szark, która od czterdziestu lat organizowała i organizuje spotkania najpierw kawalerzystów z 18 Pułku Ułanów, a teraz miłośników kawalerii i oręża polskiego pod Krojantami, które tradycyjnie odbywają się zawsze w pierwszą niedzielę września. Spotkania pod Krojantami na początku – od latach 60. ubiegłego wieku spotykały się z przeszkodami stawianymi ułanom Niepodległej Rzeczypospolitej – II RP przez władze komunistyczne i odbywały się w bardzo skromnej oprawie. Obecnie gromadzą od kilku już dobrych lat społeczeństwo polskie w ilości 20 tysięcy i więcej. Z tej też przyczyny pod Krojanty w tym roku przybył Wojewoda Pomorski Dariusz Drelich, a także wielu oficjeli, wśród których byli i generałowie Wojska Polskiego, w tym gen. broni Leszek Surawski – Inspektor Wojsk Lądowych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

       Pomimo, iż w tym roku niedzielna deszczowa pogoda zawiodła organizatorów, to jednak jak zawsze wierni tradycji widzowie, nie zawiedli i licznie zgromadzili się pod Krojantami, aby upamiętnić poległych kawalerzystów 18 Pułku Ułanów Pomorskich - Bohaterskich Żołnierzy Września 1939 roku. W tym roku dowódca 18 Pułku, płk Kazimierz Mastalerz, poległy pod Krojantami w dniu 1 września 1939 roku, upamiętniony został w szczególny sposób, przez państwo Grażynę i Tomasz Winieckich z Krojant, posadzonym dębem oraz odsłoniętą granitową tablicą pamiątkową, na terenie tamtejszej kliniki rehabilitacyjnej.

Pancerny

 

 

 

Jesteś tutaj: Home Aktualności KONIE, LEOPARDY i ROSOMAKI POD KROJANTAMI